/ BLOG FOTO VIDEO

Jak powstało to zdjęcie #2 – Wojciech Jastrzębski

Fotografia studyjna, Poradniki,

Kolejnym mistrzem w naszym cyklu jest Wojciech Jastrzębski. To minimalista „sprzętowy”, uwielbiający modelować światłem. Jego pasją jest fotografia portretowa i dokumentalna. Gdy tworzy portrety używa zwykle jednej lampy. Często fotografuje też ulice miasta analogiem. Zamiłowanie do technik analogowych, ujawnił w przygotowanych schematach ;) W poniższej prezentacji fotograf opowie nam jak wykonał dwa portrety, z których jest najbardziej zadowolony. Ale do rzeczy, oddajmy głos autorowi.

Zdjęcia – dwa kobiece portrety

 

foto_1

To dwa z najlepszych portretów zrobionych przeze mnie. Pewnie dlatego, że miałem idealne warunki techniczne i doskonałe modelki. Komfort przy fotografowaniu to podstawowy warunek do spełnienia, inaczej nie ma sensu się wysilać.

Oba zdjęcia wykonałem używając jednego zestawu oświetleniowego: lampa Jinbei DPIII o mocy 500Ws + srebrna blenda + softbox 60×60 cm, przy tej samej ekspozycji.

Parametry aparatu:
Aparat Nikon D700
Obiektyw Nikkor 85mm f1,8
Ekspozycja 1/125s. F4,0

Na początek schemat oświetlenia portretu Mai

Bardzo prosty i efektowny układ. Boczne światło rysujące, odbite od srebrnej blendy jest równocześnie wypełnieniem, „rozbija” cień na plecach, lekko rysuje kąt żuchwy i ucho. Ta sama lampa oświetla tło, przy odejściu 4 metrów natężenie światła spadło drastycznie (maleje z kwadratem odległości), jednak wystarczyło do uzyskania szarego tła.

foto_2

Jeszcze parę słów o kompozycji. Modelka nie stoi bokiem, ma lekko zrotowaną oś ramion. Dzięki temu ciężar kompozycji jest zrównoważony. Groszki na bluzce podkreślają koniec głębi ostrości, dlatego zdjęcie zyskuje plastycznie, nie jest płaskie, można poczuć przestrzeń.

Drugie zdjęcie – portret Moniki

Podobnie do poprzedniego zdjęcia użyłem tej samej lampy i srebrnej blendy. Lampa na statywie z boom’em jest światłem rysującym z góry w osi optycznej, lekko z przodu; blenda leży na podłodze i wypełnia cienie. Źródło światła jest bliżej głowy, dlatego sprawia wrażenie rozproszonego (w trakcie warsztatów, które poprowadzę we wrześniu w Łodzi, opowiem o fizycznych właściwościach światła, z tą wiedzą modelowanie światłem staje się zabawą). Tło jest oświetlone tą samą lampą.

 

fotografia portretowa

To nie koniec możliwości jednej lampy z blendą. Prostota i wielofunkcyjność tego zestawu sprawia, że polecam go każdemu zaczynającemu przygodę z fotografią portretową w studio.

Tu dowiecie się więcej:

>> Warsztaty portretowe – sesja zdjęciowa z aktorami z Wojciechem Jastrzębskim <<

Zapraszamy na profil fotografa.

.

Data: Wrzesień 9, 2016
Autor: Fripers.pl
Udostępnij: