/ BLOG FOTO VIDEO

Fotografia mobilna. Czy zdjęcia z telefonu to przyszłość fotografii?

Inne, Plener, Sprzęt Fotograficzny,

Zdjęcie pysznej szarlotki, bananowy koktajl z niebieską słomką, bilety na koncert ulubionej grupy, wspólne selfie i jeszcze fotka z przebieralni w H&M – notatka, pamiątka, informacja albo …dokumentacja zniszczeń po stłuczce (ups!). Czy to granica możliwości Twojego smartfona? Nie wspomnieliśmy niczego co kojarzy się z fotografią przez wielkie “F”. Telefon to nie jest przecież narzędzie do prawdziwej fotografii!
Czyżby?
darknatya
Natasza Perzak | instagram: darknatya | Od lewej: Poznań (Zdjęcie wyróżnione w Mobile Photography Awards); Malta, Poznań

Marne wyposażenie

Aparat w smartfonie wyposażony w matrycę blisko 30x mniejszą od profesjonalnej “pełnej klatki” i optykę wielkości główki od szpilki; aparat, któremu brak przycisków i pokręteł szybkiej zmiany parametrów ekspozycji, obrazu, trybów pracy etc.; aparat, który nie oferuje optycznego zoomu, wizjera, ani możliwości wymiany optyki, w którym brakuje stopki montażu akcesoriów (lampy; wyzwalacze; wężyki) i uniwersalnego gwintu mocowania statywowego (¼ cala). Aparat, który w ogóle nie jest aparatem, bo przecież jest telefonem! A-ha!
aleksmic
Aleksandra Miciak | instagram: aleksmic | Od lewej: Freestyle Friday, Warszawa; 1N na 1m2

Ogromne możliwości

Okazuje się, że nie w każdej sytuacji wszystkie te “profesjonalne” właściwości drogich systemowych puszek są niezbędne żeby zrobić dobre zdjęcie. Naprawdę dobre.
Laureaci międzynarodowych konkursów fotografii mobilnej* tworzą przy pomocy smartfonów takie obrazy, których nie powstydzili by się prawdziwi artyści fotograficy. Właściciele najpopularniejszych kont na instagramie udowadniają, że proste narzędzie wystarczy by świetnie oddać moment za pomocą kompozycji, koloru… i tego tzw. dobrego oka. W rezultacie okazuje się, że w niektórych sytuacjach “mobilny” aparat jest nawet lepszy niż duża i niepodręczna (nie mylić z nieporęczną!) lustrzanka z całym arsenałem akcesoriów.

puchtaa
Anna Puchta | instagram: puchtaa | Od lewej: 71st, Warszawa; Zadar, Chorwacja

Nie dość dobre dla zawodowców, w sam raz dla najlepszych

Dyskusja o wartości zdjęć z telefonu wciąż wzbudza wiele emocji wśród zawodowych fotografów – właścicieli równie zawodowych puszek – jak i “amatorów” kieszonkowych rozwiązań.
Jednak o istotnej roli smartfonów w fotografii świadczą także poważni fotografowie. Annie Leibowitz (fotografowała m.in Johna Lenona, Billa Gates’a, Stinga, a nawet królową Elżbietę II) zapytana jaki aparat poleca, wspomniała właśnie… iPhone’a.
Damon Winter (laureat nagrody Pulitzera) z New York Times wywołał burzę w fotograficznym światku, kiedy w 2011 za esej fotograficzny „A Grunt’s Life” zgarnął  trzecią nagrodę w  prestiżowym konkursie dla fotoreporterów – Pic­tu­res of the Year In­ter­na­tio­nal. Esej  o amerykańskich żołnierzach w Afganistanie wykonał oczywiście w całości telefonem.

half_of_that
Karo Lewandowska | instagram: half_of_that |

Wszędzie czyli tutaj

Ameryka, Europa, Azja i Australia – 13 fotografów z czterech kontynentów tworzy jeden międzynarodowy projekt. Od 2012 roku członkowie Tiny Collective fotografują przy pomocy telefonów przede wszystkim własne miasta wynosząc na wysoki poziom nowy sposób myślenia o fotografii ulicznej.
Polska – tutaj także zawiązała się silna grupa entuzjastów fotografii mobilnej.  Mobilni nie tylko inspirują zdjęciami, ale też informują o interesujących konkursach, tworzą otwarte projekty i organizują spotkania – m.in “Mobile foto Trip” w kolejnych polskich miastach.
Skoro najlepszym aparatem jest ten, który mamy przy sobie dlaczego nie pozwolić sobie robić nim najlepszych zdjęć w najlepszym momencie?

hashtagalek
Aleksander Małachowski | instagram: hashtagalek | Od lewej: Wodny Park Warszawianka; Gdańsk

Bogactwo akcesoriów

Jeśli chodzi o akcesoria – producenci coraz lepiej wykorzystują mobilną niszę. Na rynku znajdziemy już zarówno obiektywy do telefonów (a w zasadzie konwertery); specjalne statywy; selfie-sticki i obudowy do fotografowania pod wodą zaprojektowane specjalnie pod smartfony.
Niektóre marki idą nawet dalej – Sony np. wypuściło na rynek obiektyw z zoomem i własną matrycą – podłączony do smartfona wykorzystuje jego ekran i możliwości kontroli urządzenia – zastanawia tylko – nawet pomijając komfort pracy z takim combo – czy o to właśnie chodzi w fotografii mobilnej?

adrianwerner
Adrian Werner | instagram: adrianwerner | Od lewej: Friedhof Baumschulenweg; Stadtbibliothek Stuttgart; Wydział Neofilologii Uniwersytetu Gdańskiego

Morze aplikacji

Wybór mobilnych aplikacji przeznaczonych do robienia zdjęć, panoram, kolaży, montaży, a przede wszystkim do obróbki zdjęć robi wrażenie zarówno na platformie iTunes jak i Google Play. Niektóre z apek pozwalają nie tylko na nakładanie gotowych filtrów, ale także korektę ekspozycji, balansu bieli, krzywych dla wszystkich kanałów… . Znajdziemy też przeglądarki i edytory plików .RAW (tak niektóre telefony umożliwiają już zapis surowych plików!). Niech o powadze sytuacji świadczy fakt, że nawet Adobe wypuściło mobilną (i darmową!) wersję Photoshop Lightroom i Photoshop Mix.
Choć może wydać się to głupie – nawet wybieranie i nakładanie na własne zdjęcia gotowych filtrów z instagrama świadczy o podejmowaniu pewnych decyzji edycyjnych – czy tak dalece różni się to od edycji “profesjonalnych” zdjęć przy pomocy gotowych akcji w Photoshopie?

Zatem po co komu lustrzanka

Okazuje się, że ludzie, którzy nie myślą zbyt dużo o ograniczeniach, wykorzystują za to szanse i możliwości, nie tylko nie boją się używać telefonu do tworzenia fotografii, ale czasem nawet świadomie decydują się wykorzystywać smartfona jako docelowe narzędzie do fotografowania określonych tematów.
Czy smartfony zastąpią aparaty profesjonalne – z ciężkim szkłami, dużymi matrycami, trybami seryjnymi, (nie)zbędnymi złączami i szeregiem pokręteł i przycisków? Poniekąd to już się stało! Ale nie w sensie absolutnym – smartfon stał się po prostu alternatywą – tak mobilną i podręczną, że wygrywa w sytuacjach, w których doskonała jakość obrazu, zoom optyczny i praca w ekstremalnych warunkach nie jest priorytetem – dlatego najwięcej tych świetnych fotografii mobilnych mieści się w szeroko pojętej kategorii reportażu ulicznego – zdecydowanie rzadziej w tych dziedzinach fotografii, w których atuty profesjonalnego sprzętu pozostają wciąż nie do przecenienia.

Jeśli nadal nie jesteś przekonany do mobilnego fenomenu w fotografii… może odłóż na chwilę swój duży aparat, wyjdź na dwór i po prostu zacznij robić zdjęcia :)

mp

——–

Statyw do telefonu:
fripers.pl/p/statyw-manfrotto-pixi-smart/?utm_source=blogfripers&utm_medium=artykul&utm_campaign=fotomobilna

Selfie Stick:
fripers.pl/c/monopody/a51-639/?utm_source=blogfripers&utm_medium=artykul&utm_campaign=fotomobilna

*Warto zajrzeć do galerii zwycięskich zdjęć ostatnich edycji Mobile Photography Awards; iPhone Photography Awards lub Sony World Photography Awards (kategoria: Fotografia Mobilna oraz Projekty jak “48 godzin. 48 miast. Jeden świat Xperia”)

Data: Marzec 31, 2016
Autor: Fripers.pl
Udostępnij: